Autor: maksst Data: 16 Kwiecień 2010
Dobra, wiem, że się czepiam, ale to Kyoto wina! xD Zacznijmy od endingu…

Biedna Ritsu… zobaczcie na jej nadgarstek… Jest złamany! O.O


A teraz skarpetki Azuni… Podczas wypadu na miasto zakłada o dziwo białe, ale już przy odpoczynku w kafejce ma ponownie jak zawsze czarne… xD Takie błędy, a dopiero drugi odcinek. W pierwszej serii czepialiśmy się tych samych animacji, w tej głupie błędy i łamanie postaciom kości. Zobaczymy co przyniesie drugi sezon jeszcze ciekawego ;).
16 Kwiecień 2010 @ 16:32
W ogóle trochę dziwna ta druga seria… xD Nie wiem jak można było popełnić takie błędy. No cóż…